Tessa zrozumiała, że z Melody dzieje się coś złego i martwiła się, że ta może mieć kłopoty. Dlatego nie odmówiła Melody.
Po tym, jak ta wymieniła nazwę baru, który często odwiedzała, rozłączyła się i pospiesznie się przebrała.
….
Około 30 minut później Tessa dotarła do baru, tylko po to, by odkryć, że Melody wychyliła Bóg wie ile kieliszków alkoholu. Policzki Melody były czerwone, a kiedy machała,






