Declan
Minął miesiąc, odkąd Sharon się przemieniła, a ja wciąż łapałem się na tym, że obserwuję ją i Kaela tak, jak człowiek obserwuje cud.
To, że Kael okazał się jej towarzyszem, było najlepszym darem, jaki mój syn mógł otrzymać.
Mój syn był kiedyś dziki w sposób, który przerażał nawet mnie. Likan Kaela nie był tylko silny. Był nieobliczalny i nieokiełznany. Nosił w sobie gniew, jakby był on wpis






