**Maleah**
Poczułam to w chwili, gdy Dowódca nawiązał kontakt z Fortuną, a kiedy powiedziałam jej, że nikogo nie ma w pobliżu, wciąż niechętnie go przyjmowała. Zapewniłam ją jednak, że pomogę jej ukryć to przed Mackiem. Nie chodzi o to, że nie chce, by wiedział; po prostu pragnie chwili sam na sam z Dowódcą, a wiedząc, że spędzimy ze sobą znacznie więcej czasu w ludzkiej postaci, jestem gotowa jej






