Z perspektywy Maleah
Byłam oszołomiona z podniecenia, gdy Mack przerwał nasz pocałunek, i cieszyłam się, że trzymał mnie blisko, pozwalając mi czuć jego twardy jak skała członek napierający na mnie. Cieszyłam się, że przyznał, iż nie chce spać sam, a Fortuna powiedziała mi, że chce, by spędzili z nami noc. „Chcę spędzić trochę czasu z Dowódcą” – powiedziała, a ja widziałam, jak Dowódca wysuwa się






