Z perspektywy Fortune
Konieczność skupienia się na zadaniu powstrzymuje mnie przed roztrząsaniem myśli o naszych Matesach, głównie o tym, dlaczego nie było ich w domu, dlaczego zablokowali naszą myślową więź i, oczywiście, o Wojownikach, którzy mieli nas pilnować.
Nie przychodzi mi do głowy nic, co w ich nowym zadaniu mogłoby być na tyle ważne, by zapomnieli o nas i naszym bezpieczeństwie, ale z d






