Z perspektywy Maleah
Harvey zna mnie na tyle dobrze, że wie, iż zawsze wysłucham tego, co ktoś ma do powiedzenia. Nie zawsze muszę się z tym zgadzać i wcale nie muszę, ale każdy ma prawo do własnej opinii.
– Skąd ten uśmiech na twojej twarzy? – pyta Pauline, a ja pozwalam im przeczytać wiadomość od Harveya. Przez kilka następnych godzin dyskutujemy, co mógł mieć na myśli, i wymyślamy kilka absurda






