Perspektywa Dominica
Wciąż próbuję ogarnąć umysłem wszystko, co odkryliśmy, gdy nagle czuję zapach mojej Przeznaczonej. Nie zastanawiam się ani chwili, obejmuję ją ramionami i wtulam nos w jej szyję. Ogarnia mnie ulga, gdy ona zarzuca mi ręce na kark. Wiem, że jestem jej winien ogromne przeprosiny i złożę je przed całą Watahą. Muszą zobaczyć i zrozumieć, że Delaney jest naszą Przeznaczoną, że jest






