Pod spojrzeniem Erica, który wpatrywał się we mnie z ciekawością, lekko się uśmiechnęłam. - Kto powiedział, że nie mogę być projektantką?
Zaledwie te słowa opuściły moje usta, wstałam i wyciągnęłam do niego rękę. - Jestem Shirley, główna projektantka odpowiedzialna za ten projekt.
Na twarzy Erica pojawił się cień zaskoczenia, gdy się uśmiechnął. - Myślałem, że...
Puściłam mu oko, żartobliwie. -






