Po usłyszeniu tego, w sali konferencyjnej wybuchła wrzawa. Wyraźnie nie spodziewali się, że powiem coś takiego.
Spojrzałam na tych, którzy milczeli w sali konferencyjnej i zapytałam: "No więc jak? Wszyscy się na to zgadzają?"
Nastała wszechobecna cisza, nikt nie udzielił odpowiedzi.
Wszystko stało się dla mnie jasne w jednej chwili – wszyscy niechętnie podejmowali decyzję. Jack, który zawsze pi






