Perspektywa Nicole
Siedząc chwilę w samochodzie, rozważała, czy dzwonić do Kiry, ale wiedziała, że lepiej będzie, jeśli najpierw spakuje swoje rzeczy, zanim zadzwoni, by powiedzieć, co się dzieje. Nie chciała rozmawiać z Kirą w domu, kiedy powinna pakować się, uciekając gdzie pieprz rośnie.
Wysiadła szybko z samochodu, zamykając go za sobą. Pamiętając o dużej sumie gotówki leżącej na podłodze poj






