Przeprowadzka z dziewczynkami tym razem była łatwiejsza, niż Kira pamiętała. Obudziła się wcześnie na dźwięk głosów rodziców i wiedziała, że czas się zmobilizować. Rhys był zmęczony i jęknął protestując, gdy spojrzał na zegarek i zobaczył, że jest dopiero po piątej rano.
– Rhys, wstawaj. Samochody przeprowadzkowe będą tu za kilka godzin, a musimy załadować resztę rzeczy, które zabieramy. – Kolejn






