Późnym popołudniem Kira postanowiła zrobić sobie przerwę na lunch i spotkać się z Melissą w lokalnej kawiarni, żeby coś przekąsić. Była wygłodniała. Rano nie zjadła porządnego śniadania przez mdłości, więc kiedy nadszedł czas lunchu, jej żołądek burczał z niecierpliwością na myśl o pochłonięciu czegoś pysznego.
Wchodząc do kawiarni, Kira od razu wypatrzyła Melissę. Siedziała w rogowym boksie i wc






