Poczucie, że Jax jest na swoim miejscu, poprawiło Kirze samopoczucie. Cieszyła się, że udało im się dojść do porozumienia i że sprawy potoczą się tak, jak chciała. Nie była do końca pewna, jak dokładnie wszystko się rozegra, ale wiedziała bez wątpienia, że koniec końców sprawy potoczą się po jej myśli.
W końcu lepiej było zadbać o zadowolenie Kiry w takiej sytuacji, niż robić to, co robił dotychc






