Dwie godziny wcześniej
Najlepsze w możliwości powrotu do domu wcześnie każdego wieczoru jest spędzanie ich z Kirą i dziewczynami. Rhys kochał ponad wszystko te chwile skradzione z Kirą. Jej brzuszek rósł z dnia na dzień, a Rhys nie mógł się doczekać narodzin synka. "Miałaś dziś długi dzień. Widzę to" – powiedział Rhys cicho, przytulając głowę Kiry.
"Tak, miałam. Mnóstwo papierkowej roboty, ale u






