Kiedy Rhys zszedł do baru, zobaczył zgliszcza budynku w kupie popiołu. Tyle wspomnień tam stworzonych przepadło bezpowrotnie, a tyle różnych wydarzeń, które miały tam miejsce, to już tylko przeszłość. Rhys miał złamane serce. Nie mógł uwierzyć, że to wszystko się stało. Wydawało mu się to zbyt nierealne, a na domiar złego, zanim skończył rozmawiać ze strażakiem, który potwierdził podpalenie... poj






