Kilka dni minęło, a Kira miała tego dość. Miała dość, że jej dom był całkowicie pełen ludzi, chociaż lubiła ich towarzystwo. Miała dość, że nie mogła wyjść ani pójść tam, gdzie chciała, bez towarzystwa kilku osób albo bez uporu Rhysa, żeby sam po to poszedł, a ona została w domu. Nie była typem kobiety, która siedzi w domu jako matka. Lubiła wychodzić. Lubiła mieć swoją wolność, a nawet jej rodzic






