"Nie rozumiem," wyszeptała Zofia. "Mama jest zupełnie zdrowa – niemożliwe, żeby miała guza mózgu. To musi być jakaś pomyłka."
Lekarz westchnął głęboko: "Obawiam się, że to nie jest nowe odkrycie – zgodnie z naszą dokumentacją, pacjentka od jakiegoś czasu wiedziała o guzie."
"Co?" Zofia aż się zachłysnęła.
"Nie byłem lekarzem prowadzącym, gdy pacjentka była tu ostatni raz," powiedział lekarz. "Ale






