Catherine nie wiedziała, co powiedzieć, patrząc na SUV-a załadowanego różnymi rzeczami.
– Słuchajcie, nie opuszczam planety. Poza tym będę wracać raz w tygodniu. Czy to jest konieczne?
Były tam dwie duże walizki na jej ubrania i buty. Przygotowano pościel, a były to delikatne jedwabne kołdry. Były też spakowane produkty do pielęgnacji skóry i rzeczy codziennego użytku. Susan spakowała nawet tampon






