Ethel nie mogła uwierzyć w to, co usłyszała. Patrząc na Katarzynę, odczuwała litość.
– Panie sierżancie, Katarzyna zaraz zemdleje! To znęcanie się fizyczne! – Ethel była wściekła.
Nie patrząc na nią, Hunter odparł: – To rozkaz!
Nie mogła uwierzyć własnym uszom, słysząc jego odpowiedź: – Życie jest najważniejsze.
Widząc, jak słabnie Katarzyna, Ethel wiedziała, że ta musi czuć się potwornie. Inaczej






