Włosy Catherine były lśniące, połyskiwały jedwabistym dotykiem. Czerwony barwnik blaknął u nasady. Sean wyczuwał delikatny zapach szamponu.
Sean splatał palce we włosach Catherine ze skupionym wyrazem twarzy, jakby nie było nic ważniejszego.
Catherine widziała odbicie jego przystojnej twarzy w lustrze. Jego spojrzenie było chłodne, a zarazem delikatne. Kiedy splatał palce we włosach, czuła jego od






