– Chcesz znać prawdę?
– Jasne. – Dodała szybko, ponaglając go, by wyjawił prawdę.
Ale niektórzy woleli kłamstwa. Gdyby poznali prawdę, założyliby, że ten, kto im ją powiedział, jest wrogo nastawiony, jak Perła Johnson.
Sean uniósł podbródek Katarzyny i pogładził jej jasną skórę ciepłymi palcami. Powiedział:
– Byłaś wspaniała.
Katarzyna uśmiechnęła się.
– Mówisz poważnie?
Jego wzrok spoczął na jej






