"Katarzyno, chodźmy obejrzeć mecz koszykówki na stadionie. My kontra drużyna informatyków." Powiedziała Etel.
Katarzyna pokręciła głową, odmawiając.
"Nie bądź taka sztywna. Słyszałam, że Ken będzie grał." Powiedziała Etel.
"Kto?" Zapytała Katarzyna.
"Ken Hosk, ciacho z naszego kierunku." Powiedziała Etel.
"On gra w kosza?" Zapytała Katarzyna.
"Oczywiście. Jest w naszej drużynie koszykarskiej. I sł






