Sean prychnął: – Nie wydajesz mi się przestraszona.
– Nie wydaję? Mam drżeć? Myślisz, że próbuję oszukiwać samą siebie? – pomyślała Catherine.
Potrząsnęła ciałem, a potem zapytała: – Widzisz to? Panie Blair, proszę mi wybaczyć. Wierzę, że jest pan osobą tolerancyjną.
– Mhm.
Sean nie był teraz zły. Ale gdy tylko pomyślał o tym, co się stało, wściekł się i nawet chciał obciąć Elliotowi rękę.
– Jak o






