– Katarzyno, co ci powiedziała doradczyni? – zapytała Etel.
Katarzyna odparła: – Nic. Wypiłyśmy filiżankę herbaty.
– To wszystko?
– Tak. To wszystko.
Etel potarła się po szczęce i powiedziała: – To niemożliwe. Nasza doradczyni jest okropnie złośliwa.
Katarzyna przypomniała sobie, co wydarzyło się wcześniej w gabinecie doradczyni. Z pewnością bawiło ją to, że doradczyni otwierała usta i kilka razy






