Spokój ducha Serenity nie był naruszony korkami drogowymi, gdy jechała na swoim elektrycznym rowerze.
Dotarcie do York Corporation zajęło jej ponad dziesięć minut.
Zatrzymała rower, odwróciła się do Elisy i powiedziała: "Jesteśmy na miejscu, panno."
Elisa oddała Serenity kask i podziękowała jej.
"To tylko drobna przysługa. Nie ma za co dziękować."
Elisa spojrzała na nią i zapytała: "Czy mogę






