Po długim dniu Kov i Elara wreszcie dotarli do domu. Choć nienawidził się do tego przyznawać, wesołe miasteczko naprawdę mu się podobało. Nie mógł powstrzymać uśmiechu, gdy był blisko niej. Elara, zatopiona w swoim własnym świecie, traktowała go jak najlepszego przyjaciela. Jakby zapomniała o swoim położeniu. Kov uświadomił sobie, że właśnie tego pragnął – by tak się przy nim zachowywała. Nie chci



![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)


