"Nawet odrobinkę."
Odpowiedź Noelle była szybka i pewna – bez cienia wahania.
Nicolas nie mógł powstrzymać cichego chichotu.
Pochylił się i musnął lekkim pocałunkiem jej gładkie, promienne czoło, drażniąc ją w głosie, wyszeptał:
"Naprawdę ani trochę się nie boisz? Musiałem wyglądać dość przerażająco przed chwilą. Dlaczego się tak we mnie wpatrywałaś, hmm?"
Ale Noelle, jak zawsze logiczny mały geni
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




