Perspektywa Trzeciej Osoby
Nadszedł dzień świętowania pełni księżyca i zabawa trwa w najlepsze. Większość gości już przybyła, namiot z jedzeniem jest pełny, a w powietrzu unosi się zapach pieczonego prosiaka.
Alfa spogląda w stronę ogniska i kręci głową, gdy Zareth prawie podpala się żywcem, próbując je rozniecić.
— Jasna cholera! Chyba usmażyłem sobie jaja — wrzasnął Beta, podskakując i pocierają




![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

