Perspektywa Rorika
— Co ty do cholery wyprawiasz, Rorik! Musiałeś go tak długo trzymać tym rozkazem? — usłyszałem krzyk Rydiana ze schodów.
— Wiem, nie chciałem! — odkrzyknąłem, nawet na niego nie patrząc.
Wziąłem bezwładne ciało Naelina i zaniosłem go do swojego gabinetu. Trzymałem go mocno przy piersi, a moje oczy piekły i paliły od łez.
Spojrzałem w dół na mojego pięknego, małego Omegę; jego gł




![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)

