Cała uwaga skupiła się na Georgianie. Oświadczenie, które złożyła, odebrało im mowę.
– Co mówisz, Georgiano? – zapytał Joey z zaniepokojonym tonem. Wiedziała, że Georgiana nie powiedziałaby nic głupiego. Na pewno coś widziała.
– Mówię to, co widzę – odpowiedziała Georgiana.
Ryan patrzył na Georgianę. Ale ona unikała jego wzroku.
– Jak ona pokona to niebezpieczeństwo? – zapytała Beta Glen Georgianę






