Muzyka w sali nie cichła ani na chwilę. Orkiestra grała łagodną aranżację „Arii na strunie G”, a jej czysta i spokojna melodia płynęła niczym rzeka w świetle księżyca, wtórując rozwijającej się opowieści.
Yennifer wzięła głęboki oddech i kontynuowała: – Czy popełnił błąd? Tak. Czy zasłużył na karę? Tak. Czy sprawa musiała trafić do sądu? Tak.
– Ale czy kara śmierci była uzasadniona? Wierzę w spraw






