„Powinienem ci przypomnieć, panie Seet, że jesteśmy teraz w mojej posiadłości. Daleko nam do rezydencji rodziny Seet”.
„Wiem o tym dobrze. I co z tego? Masz odwagę stanąć ze mną do tego tańca?”
Evan prowokował Levanta słowami i kontaktem wzrokowym. Nie możemy walczyć otwarcie, bo oni mają przewagę liczebną. Jedynym wyjściem jest zwycięstwo dzięki sprytowi.
Pojedynek jeden na jeden uczyni tę walkę






