Gdy Emmanuel wyszedł z pokoju, kamerdyner Lenoirów już na niego czekał. W tym samym czasie Quintus rzucił się w jego stronę, chwycił go za ramiona i zapytał gorączkowo:
– Co z Claudette? Obudziła się?
Emmanuel, rozejrzawszy się po otoczeniu, pokręcił głową.
– Jeszcze nie. Dlaczego sam do niej nie wejdziesz? – Odkąd odkrył, że Magnus chce śmierci Claudette, nie mógł stracić czujności. Przy obecno






