– Ryder, na co jeszcze tam czekasz?
Roselynn nie mogła już na to patrzeć; Ryder był po trzydziestce, a wciąż zachowywał się jak zakochany licealista. Jak mógł być tak nieśmiały przy dziewczynie, która mu się podobała? I dlaczego Emmanuel reagował tak wolno i nie zwrócił Ryderowi uwagi?
Roselynn cieszyła się, że tu przyszła. W przeciwnym razie nie potrafiłby tego wykorzystać, nawet gdyby Tia dała m






