Na zewnątrz około dwudziestu mężczyzn z rodziny Quinnellów czekało na wyjście Gordona. Wszyscy byli uznanymi wojownikami z Hawford.
Nawet Fabian, świeżo po uwolnieniu z niewoli i wciąż leczący rany, nie zostawał w tyle.
Odmówił zrobienia sobie jakichkolwiek zdjęć z Foplianami, nawet pod przymusem i groźbą.
Foplianie zamierzali opublikować zdjęcia z tego spotkania w międzynarodowych gazetach. Ich c






