„Co ona wyprawia?”
Leżąc w ciemności i udając sen, Sunny tłumił chęć zmarszczenia brwi. Cassie opuściła runiczny krąg, podniosła Przewodnie Światło i powoli przeszła przez pokład. Gdy to robiła, wokół niej wzbił się huragan białych iskier, powoli przybierając humanoidalny kształt. Było to Echo Skażonej sybilli, które otrzymała w Upadłej Łasce. To upiorne stworzenie przetrwało Zmierzch, choć ledwo.






