Cassie odwróciła się gwałtownie i spojrzała na niego, a jej maska opanowania ledwo się trzymała. „Ty... wiesz, dlaczego zrobiłam to, co zrobiłam. Byłam wtedy młoda i naiwna. Głupia i bezradna. Teraz... teraz wiem lepiej”.
Sunny uniósł dłonie i zaklasnął, bijąc jej brawo. „Brawo! Naprawdę. Co za oszałamiający rozwój. Ale...”
Zamilkł na kilka chwil, a potem wycedził przez zaciśnięte zęby:
„Ale, wies






