1577 Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość
Kulejąc przez mroczną taflę nieruchomej wody, delikatnie oświetloną czystym blaskiem Przewodniego Światła, Sunny wpatrywał się w swoje poturbowane odbicie. Mroczny uśmiech wykrzywił jego usta w krzywą linię.
– Spójrz na nas… zbliżamy się do linii mety i wcale nie padamy trupem.
Sytuacja była dość niezwykła. Zazwyczaj Sunny znajdowałby się już na samym p






