1586 Szare niebo
Sunny wypuścił długie westchnienie i odrzucił zepsuty komunikator.
„Rozumiem”.
Poczuł dziwną mieszankę głębokiej ulgi i napiętego niepokoju.
Powód ulgi był oczywisty. Sunny nie wiedział, ile cykli zajęło im pokonanie Koszmaru, ale z tego, co widział w Estuarium, były ich co najmniej tysiące. Dlatego skrycie obawiał się powrotu do świata czuwających tylko po to, by dowiedzieć się,






