Rianne mocno zacisnęła dłoń na telefonie, a w jej głosie pobrzmiewał sarkazm. „Taktyka?” Zaśmiała się krótko i drwiąco. „Rodzinie Hale’ów z pewnością nigdy jej nie brakowało przez te wszystkie lata”.
„I co teraz? Chcesz użyć tej samej taktyki, żeby zmusić mnie do zostania z tobą do końca życia?”
Jeśli chodziło o intrygi i manipulacje, rodzina Hale miała więcej asów w rękawie niż ktokolwiek inny.
„






