

Autor: iiiiiiris
Studentka z trudną sytuacją finansową, którą sponsorowałem, potajemnie za moimi plecami sprzedała moją małą wyspę, wartą dwa miliardy dolarów. Byłem wściekły i skonfrontowałem się z nią, ale ona publicznie mnie oczerniła przed całą szkołą. Wykrzyknęła: "Widziałam, jak robisz niewyobrażalne rzeczy z osiemnastoma mężczyznami na tej wyspie! Jesteś jeszcze młody i nie możesz popełniać takich błędów. Sprzedałam wyspę dla twojego dobra!" Byłem tak wściekły, że kopnąłem ją na ziemię i przygotowywałem się do wezwania policji, ale mój brat mnie powstrzymał. On i mój narzeczony stanęli przed studentką, chroniąc ją. Oskarżyli mnie o przemoc i potrzebę leczenia. Zanim zdążyłem się postawić, połączyli siły i wrzucili mnie do szpitala psychiatrycznego, gdzie tej nocy umarłem z powodu zatrucia pokarmowego. Kiedy ponownie otworzyłem oczy, wróciłem do dnia, w którym odkryłem, że wyspa została sprzedana.