Odkąd Sophie wyjechała do Horington, Cecelia myślała, że ta nigdy nie wyjdzie za mąż.
W końcu ból i cierpienie, które zadał jej Mason, sięgały do szpiku kości.
Gdyby nie Mason i Willow, Sophie nie zostałaby wygnana do Horington i nie musiałaby przechodzić przez to wszystko.
Co więcej, po powrocie drastycznie się zmieniła.
Dlatego Cecelia niezmiernie cieszyła się, widząc, że Sophie wciąż potrafi od






