Jarvis Braxton czuł, jak żołądek mu się przewraca. Wytrzymał kilka sekund, zanim stłumił narastające mdłości.
"Colt Lauren, zginiesz z moich rąk".
"Haha..." Colt Lauren wybuchnął głośnym śmiechem. "Panie Braxton, gdybyś powiedział mi to wczoraj, uwierzyłbym bez cienia wątpliwości".
"Ale teraz..." Colt Lauren z satysfakcją spojrzał na stojącego obok niego wysokiego ochroniarza.
"Mogę tylko powiedzi






