Ogłuszający huk dookoła sprawił, że serce Ariel zaczęło mocno bić. Patrzyła, jak chmura pyłu przetacza się coraz bliżej. Niebezpieczeństwo było niemal tuż przed nimi.
Wiedziała, że wszyscy spieszą się z ewakuacją sprzętu.
Jej twarz spoważniała. „Dobrze, pakujcie się teraz. Sprzęt nie może zostać uszkodzony”.
Pochyliła się i podniosła telefon z ziemi. Ekran pękł przy upadku, ale urządzenie wciąż dz






