Wszyscy wiedzieli, że Jessica Conway zawsze kochała Jacka Murraya. Byli licealnymi kochankami i wszyscy po prostu zakładali, że w końcu się pobiorą i będą żyli długo i szczęśliwie. Ale potem pojawiła się Abby Conway, starsza siostra Jessiki, która była "ciężko chora". W przeddzień ślubu Jessiki i Jacka, on powiedział: "Jess, twoja siostra jest naprawdę bardzo chora. Dajmy jej szansę, żeby na razie była panną młodą, dobrze? Wiesz, że to ciebie kocham." Abby dodała: "Jess, obiecaj mi, że przyjdziesz na ślub, dobrze?" Jessica zacisnęła w dłoniach diagnozę raka żołądka i nic nie powiedziała. W dniu ślubu nie pojawiła się. Jack, zdając sobie sprawę z jej nieobecności, porzucił ceremonię i pobiegł do domu - tylko po to, by zastać pusty dom. Jedyną rzeczą, jaka po niej została, była pojedyncza kartka papieru: jej ostateczna diagnoza. Przez trzy dni i trzy noce Jack klęczał przed Jessicą, błagając o drugą szansę. Ale ona mu nigdy nie wybaczyła. Nawet w śmierci.