– DLACZEGO mnie o to pytasz? – pyta Pat. Niezdecydowanie cofa się o krok, jakby się nad czymś zastanawiał, ale sam nie jest do końca pewien. Pat marszczy brwi, patrząc na mnie. – Nikt o tym tak naprawdę nie mówi.
– O wataże Krwawego Księżyca? Dlaczego? – pytam ponownie, czując narastającą potrzebę dowiedzenia się o tym więcej. To pierwszy raz, kiedy widzę światełko w sprawie mojej rodziny. Nie żeb






