Arabella Rivera
"Proszę, nie siedź tam za długo, Arabello," szepnęła Gertruda, zerkając w dół korytarza, a potem szybko przenosząc wzrok na mnie.
"Zajmie mi to tylko chwilę, wyjdę, zanim mama wróci," obiecałam, lustrując wzrokiem gabinet ojca.
Był bardzo uporządkowany jak na mężczyznę, który nie wpuszczał tam pokojówki. Wszystko było idealnie ustawione i można by pomyśleć, że nigdy tego miejsca ni






