Arabella Rivera.
Cholerny pech.
Wzdycham, patrząc z szokiem na Haidena, gdy głos Samanthy dociera do moich uszu. Zostaliśmy nakryci. Nas nakryto.
Działając szybko, Haiden zręcznie zasłania moje ciało swoim, żeby mnie nie zobaczyła. Coś mi mówiło, że i tak już to zrobiła. Oddycha nierówno, obejmując mnie ramionami i przyciągając do siebie. Moja pierś gwałtownie unosi się i opada, gdy zjada mnie nie






