Arabella Rivera
To nie tak miało wyglądać, gdy prosiłam o "znak".
Zdałam sobie sprawę, że gapiłam się na niego jak jakiś creep z otwartą buzią, więc szybko ją zamknęłam. Byłam zdesperowana, ale nie aż tak, żeby prosić o podwózkę... Okej, zdecydowanie byłam bardziej zdesperowana niż zwykle.
Jednak wsiadanie do ciężarówki Haidena Crossa, bez nawet odrobiny dystansu między nami, nie było czymś, na co






