"Każdego ranka, budzić się obok ciebie to czysta rozkosz," powiedział Sean, przyciągając Reese do swojej piersi, a jego dłoń powędrowała w dół jej ud.
Śmiech uciekł z ust Reese. Z płonącą twarzą powiedziała: "Spóźnimy się! Wstawaj, leniwy tyłku!"
"Nie jestem leniwy. Chcę się z tobą jeszcze raz pokochać, zanim wstanę!" argumentował Sean.
Ostatecznie kochali się jeszcze raz, zanim poszli pod pryszni






